Pasibus właściciel – jak wygląda struktura kapitałowa znanej sieci burgerowni?
- Stan na dzień
- Podstawa ustaleń
- Źródła wskazane w treści artykułu.
- Zastrzeżenie
- Struktura właścicielska i miejsce produkcji mogą się zmienić po dacie weryfikacji.
Wielu klientów szukających dobrego street foodu zadaje sobie pytanie: pasibus czy to polska firma? Odpowiedź brzmi: tak, to sieć z wrocławskim rodowodem, zbudowana od podstaw przez lokalnych pasjonatów. Dla obserwatorów rynku gastronomicznego równie istotne jest zapytanie o to, do kogo należy pasibus po serii dużych zmian korporacyjnych. Temat „pasibus właściciel” został jednoznacznie zamknięty jesienią 2024 roku, gdy ostatecznie uporządkowano i skonsolidowano strukturę całej grupy. Jeśli więc pojawia się na nowo wątpliwość, czy pasibus jest polski, fakty potwierdzają stuprocentową, krajową własność skupioną na nowo w rękach pierwotnych twórców, którzy odzyskali pełną niezależność biznesową.
Odkupienie udziałów od Heliosa i Grupy Agora
Najważniejszym strategicznym krokiem w najnowszej historii marki był 7 października 2024 roku. Wówczas spółka Helios – należąca w całości do korporacji Grupa Agora – sprzedała posiadane przez siebie udziały, wynoszące równe 90%, w spółce Step Inside. Podmiot ten przez kilka lat pełnił rolę kluczowego partnera inwestycyjnego oraz operatora dla części stacjonarnych lokali operujących pod tym wrocławskim szyldem.
Nabywcą pakietu udziałów została spółka Step Outside, która jest bezpośrednio powiązana z założycielami sieci. W wyniku przeprowadzonej transakcji Helios całkowicie wycofał się z rynku gastronomicznego, a operator zyskał pozycję jedynego właściciela wszystkich operacji pod swoim logotypem. Wykupienie praw inwestorskich z rąk dużej korporacji pozwoliło na docelową konsolidację sieci, która na etapie szybkiego rozwoju była w przeszłości rozbita prawnie i księgowo na trzy odrębne podmioty.
Od wrocławskiego „Dziadzia” po spółkę Food for Nation
Historia znanej burgerowni rozpoczęła się 21 sierpnia 2013 roku na wrocławskich ulicach. Tego dnia zadebiutował pierwszy w pełni firmowy food truck noszący własną nazwę „Dziadzio”. Gastronomiczne przedsięwzięcie uruchomiła trójka bliskich znajomych: Dawid Bojarojć, Piotr Staszczyński oraz Jan Kulisiewicz. Początkowo model biznesowy funkcjonował jako zwykła, jednoosobowa działalność i operował na bardzo skromną skalę. Niemniej koncept szybko zyskał rzeszę stałych klientów, którzy oprócz jakości burgerów doceniali specyficzny, swobodny klimat obsługi określany jako „ziomalski vibe”.
Wraz z wyraźnym sukcesem komercyjnym pierwszego, a potem drugiego wozu, w 2015 roku uruchomiono pierwszy regularny punkt stacjonarny. Przez cały główny okres istnienia, bazowa sieć rozwijana była z ramienia centralnej spółki Food for Nation sp. z o.o. To ten podmiot odpowiadał za kultywowanie autorskich receptur i odpowiada dziś za spójne funkcjonowanie całej odzyskanej i zjednoczonej machiny gastronomicznej.
Skala działalności w 2025 roku
Po pełnym odzyskaniu władzy nad strukturami przez macierzystych założycieli, zarząd jednoznacznie postawił na rozwój wyłącznie poprzez lokale własne, zarządzane bezpośrednio przez centralę lub powołane do tego jednostki zależne. Całkowicie zrezygnowano z modelu klasycznej franczyzy dla zewnętrznych, przypadkowych inwestorów.
Z początkiem 2025 roku firma dysponowała 32 funkcjonującymi lokalami stacjonarnymi oraz operującą sezonowo flotą składającą się z 4 food trucków. Ekspansja na polskim rynku trwa nadal w stałym tempie – najnowszym dowodem dynamiki sieci było ogłoszenie w marcu 2025 roku otwarcia 36. już punktu, który został zlokalizowany w centrum handlowym Forum Gliwice. Marka planuje utrzymać obrany kierunek, inwestując już tylko w pełni kontrolowaną, własną infrastrukturę obiektową.
