Czy Polskie
Kategorie
Polskie usługi

UOKiK stawia zarzuty Legimi. Zmiana zasad w trakcie trwania umów i pułapka darmowego okresu próbnego

4 min czytania Treści generowane automatycznie
UOKiK stawia zarzuty Legimi. Zmiana zasad w trakcie trwania umów i pułapka darmowego okresu próbnego
Stan na dzień
Podstawa ustaleń
Źródła wskazane w treści artykułu.
Zastrzeżenie
Struktura właścicielska i miejsce produkcji mogą się zmienić po dacie weryfikacji.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny postawił spółce Legimi zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Sprawa dotyczy jednostronnej modyfikacji warunków trwających umów abonamentowych poprzez wydzielenie płatnego Katalogu Klubowego oraz stosowania wprowadzającego w błąd przycisku „Zamawiam” przy uruchamianiu 3-dniowego darmowego okresu próbnego. W ocenie regulatora dostawca popularnej usługi czytelniczej bezprawnie ograniczył zakres opłaconych wcześniej świadczeń. Jeśli zarzuty UOKiK znajdą potwierdzenie w toku postępowania, Legimi grozi kara finansowa sięgająca do 10 proc. rocznego obrotu.

Katalog Klubowy i dopłata 14,99 zł: Zmiana reguł w trakcie czytania

Podstawą interwencji UOKiK stały się liczne skargi czytelników korzystających z abonamentu w Legimi. W październiku 2024 r. spółka zdecydowała o uruchomieniu tzw. Katalogu Klubowego. Trafiła do niego znacząca część zasobów e-booków oraz audiobooków, które dotychczas były dostępne w ramach standardowej subskrypcji bez żadnych dodatkowych opłat.

Aby zachować możliwość lektury tytułów przeniesionych do nowego katalogu, konsumenci zostali zobowiązani do uiszczenia dopłaty w wysokości 14,99 zł za każdą pojedynczą publikację. Nowe zasady objęły nie tylko nowych użytkowników, lecz także osoby posiadające aktywne subskrypcje, w tym klientów, którzy z góry opłacili długoterminowe pakiety dostępowe.

UOKiK poddał analizie regulamin serwisu obowiązujący w chwili wdrożenia zmian. Z ustaleń Urzędu wynika, że wzorzec umowy przewidywał co prawda prawo dostawcy do bieżącej modyfikacji biblioteki tytułów – w tym wycofywania poszczególnych pozycji – jednak nie zawierał klauzuli pozwalającej na przenoszenie istniejących publikacji z abonamentu podstawowego do odrębnego, dodatkowo płatnego katalogu. Spółka w sposób niedozwolony ograniczyła więc zakres usługi, za którą klienci zapłacili wcześniej.

Przycisk „Zamawiam” bez informacji o płatności

Drugi z postawionych zarzutów dotyczy mechanizmu rejestracji w ramach promocyjnego dostępu do platformy. Legimi zachęcało nowych użytkowników do skorzystania z oferty obejmującej 3 dni bezpłatnego czytania. Proces aktywacji okresu próbnego kończył się kliknięciem przycisku opatrzonego wyłącznie napisem „Zamawiam”.

Etykieta ta – w ocenie Prezesa UOKiK – nie informowała konsumenta, że w przypadku braku rezygnacji z usługi przed upływem trzech dni darmowy dostęp ulegnie automatycznemu przekształceniu w regularny, płatny abonament. Obowiązujące prawo konsumenckie nakłada na przedsiębiorców twardy wymóg: przycisk służący do złożenia zamówienia musi jednoznacznie sygnalizować konsumentowi obowiązek zapłaty, nawet jeśli faktyczne obciążenie karty płatniczej ma nastąpić po upływie okresu promocyjnego. Etykieta „Zamawiam” nie spełnia tych kryteriów, a prezentowanie wyjaśnień w innym miejscu na stronie internetowej nie uchyla wady samego przycisku transakcyjnego.

Tło kryzysu: Konflikt z wydawcami i kanał biblioteczny

Decyzje biznesowe Legimi, które doprowadziły do wszczęcia postępowania przez UOKiK, były bezpośrednim pokłosiem kryzysu na linii platforma–wydawcy, jaki wybuchł w połowie października 2024 r. Wówczas Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw (PDW), reprezentująca m.in. Prószyński Media, Czarną Owcę, Wydawnictwo Literackie, Naszą Księgarnię, Rebis, Zysk i S-ka oraz Media Rodzina, zablokowała dostęp do swoich katalogów w tzw. kanale bibliotecznym.

Wydawcy zarzucili Legimi, że preferencyjne kody dystrybuowane z myślą o bibliotekach publicznych trafiały do komercyjnych pakietów benefitów pracowniczych oferowanych korporacjom, co prowadziło do zaniżania tantiem autorskich. W reakcji na wycofanie tysięcy popularnych tytułów Legimi utworzyło 22 października 2024 r. Katalog Klubowy, nakładając opłatę 14,99 zł na wybrane pozycje, by sfinansować roszczenia licencyjne. Choć pod koniec października 2024 r. Legimi i PDW zawarły list intencyjny, a spółka uregulowała zaległe płatności, to przerzucenie kosztów sporu na posiadaczy aktywnych abonamentów zaowocowało falą oficjalnych skarg do regulatora.

Rygorystyczne stanowisko Prezesa UOKiK

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreśla, że stabilność warunków kontraktowych w usługach subskrypcyjnych podlega szczególnej ochronie prawnej:

– W książkach lubimy nieoczekiwane zwroty akcji, w umowach już nie. Płacąc abonament mamy prawo wiedzieć, co otrzymamy w zamian. Przedsiębiorca nie może w trakcie umowy pisać zasad na nowo, zwłaszcza kosztem klientów – wskazuje Tomasz Chróstny.

Postawienie zarzutów to formalny etap postępowania o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Jeżeli spółka Legimi nie wykaże bezzasadności zarzutów ani nie wypracuje z Urzędem wiążących zobowiązań usuwających skutki naruszeń, regulator może nałożyć karę finansową w wysokości do 10 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji. Sprawa Legimi wyznacza istotny precedens dla całego polskiego sektora usług cyfrowych, potwierdzając, że mechanizm subskrypcyjny nie daje firmom dowolności w jednostronnym ograniczaniu opłaconych pakietów.

Z innych kategorii

Zestawienie z rejestrów

Polskie firmy — kto jest właścicielem

Sprawdzamy w rejestrach państwowych, kto naprawdę jest właścicielem największych firm w Polsce, i wypisujemy te z polskim kapitałem potwierdzonym w rejestrze.

Zobacz zestawienie