Wielki browar rozlewa Pepsi: ekspansja grupy Carlsberg a produkcja w Polsce
- Stan na dzień
- Podstawa ustaleń
- Źródła wskazane w treści artykułu.
- Zastrzeżenie
- Struktura właścicielska i miejsce produkcji mogą się zmienić po dacie weryfikacji.
Czy potężny browar może zarabiać na rozlewaniu popularnej coli? Choć tradycyjnie kojarzy się z chmielem i słodem, duńska grupa Carlsberg udowadnia, że granice w przemyśle napojowym zacierają się dziś szybciej niż kiedykolwiek. Właściciel takich marek piwnych jak Somersby czy Tuborg konsekwentnie rozszerza strategiczną współpracę z amerykańskim gigantem PepsiCo, rozlewając napoje z logo Pepsi na kolejnych zagranicznych rynkach. Międzynarodowy sojusz obejmuje już 17 państw, jednak model biznesowy nie wszędzie wygląda identycznie. W Polsce podział ról jest zupełnie inny: wytwarzanie kultowego napoju gazowanego nie trafiło do kadzi browarniczych, lecz pozostaje w rękach wyspecjalizowanych fabryk należących bezpośrednio do PepsiCo Polska.
Kaukaski przyczółek: Carlsberg przejmuje rozlewnie w Gruzji i Armenii
Najnowszym krokiem w zacieśnianiu relacji między duńskim koncernem a PepsiCo jest wejście na rynki Kaukazu Południowego. Carlsberg zawarł porozumienie dotyczące zakupu dwóch spółek rozlewniczych od dotychczasowego właściciela, firmy Revery. Duńczycy przejmą spółkę Iberia Refreshments działającą w Gruzji oraz firmę JI Pepsi Cola Bottler Armenia w Armenii. Wartości obu transakcji nie ujawniono publicznie, a przejęcie na rynku ormiańskim wymaga jeszcze uzyskania formalnych zgód ze strony lokalnych urzędów antymonopolowych.
Zakup ten stanowi bezpośrednią kontynuację wcześniejszych ruchów w regionie. W lipcu Carlsberg ogłosił porozumienie dotyczące rozlewu napojów PepsiCo w sąsiednim Azerbejdżanie, gdzie operacje mają wystartować w styczniu. Nowe akwizycje tworzą zwarty regionalny hub produkcyjno-dystrybucyjny.
– Rozszerzona działalność stworzy mocną platformę do dalszego rozwoju pełnego portfolio napojów w całym regionie – podkreślił Nikos Kalaitzidakis, wiceprezes Carlsberg Group odpowiedzialny za Europę Środkowo-Wschodnią i Indie.
Z kolei Natalia Filippociants z PepsiCo zwróciła uwagę, że integracja zasobów logistycznych i produkcyjnych Carlsberga z globalnym portfolio marek amerykańskiego koncernu ma bezpośrednio przełożyć się na skokowe wzmocnienie dystrybucji na rynkach gruzińskim i ormiańskim.
Więcej niż piwo: 17 rynków i 30 proc. sprzedaży w segmencie bezalkoholowym
Po sfinalizowaniu przejęć w Gruzji i Armenii portfolio rynków, na których Carlsberg współpracuje z PepsiCo, powiększy się do 17 krajów. W ten sposób duński browar realizuje strategię zróżnicowania przychodów w ramach segmentu określanego branżowo jako beyond beer. Napoje bezalkoholowe przestały być dla grupy jedynie dodatkiem – w ubiegłym roku odpowiadały one już za 30 proc. całkowitego wolumenu sprzedaży duńskiego giganta.
Kluczowym elementem tej transformacji było sfinalizowane w ubiegłym roku przejęcie brytyjskiego producenta napojów Britvic. W wyniku transakcji powstał podmiot Carlsberg Britvic, który odpowiada m.in. za pakowanie, butelkowanie i dystrybucję produktów PepsiCo na kluczowych rynkach Wielkiej Brytanii oraz Irlandii.
Kooperacja obu koncernów nie ogranicza się wyłącznie do Wysp Brytyjskich czy Kaukazu. Carlsberg odpowiada za rozlew i dystrybucję napojów amerykańskiej marki również w Norwegii, Szwecji, Szwajcarii, Kazachstanie, Kirgistanie, a także w Azji Południowo-Wschodniej – w Laosie i Kambodży. Lista ta będzie systematycznie rosnąć: zgodnie z zawartymi kontraktami od 2029 r. Carlsberg przejmie rozlew i dystrybucję produktów PepsiCo także w Danii, Finlandii, Estonii, na Łotwie oraz Litwie.
Kto rozlewa Pepsi w Polsce? Fabryki w Michrowie i Żninie zamiast browarów
Ekspansja browaru w sektorze napojów gazowanych rodzi naturalne pytanie o to, jak wygląda sytuacja na rynku polskim i kto odpowiada za dostarczanie butelek i puszek z napojem Pepsi na rodzime półki sklepowe. Chociaż w Polsce Carlsberg posiada rozbudowane zaplecze przemysłowe – kontrolując Browar Okocim w Brzesku, Browar Kasztelan w Sierpcu oraz Browar Bosman w Szczecinie – w kraju nie realizuje on zleceń rozlewniczych dla amerykańskiego partnera. Działalność spółki Carlsberg Polska koncentruje się wyłącznie na segmencie piw tradycyjnych oraz bezalkoholowych wariantów własnych marek.
Za produkcję oraz rozlew napojów z portfolio PepsiCo w Polsce w całości odpowiada spółka PepsiCo Polska, która dysponuje własnymi zakładami produkcyjnymi. Napoje gazowane powstają w dwóch głównych fabrykach:
- Zakład w Michrowie (województwo mazowieckie, w pobliżu Grójca) – historyczna fabryka uruchomiona w 1991 roku, która stanowi jeden z najważniejszych filarów produkcyjnych koncernu w Europie Środkowej. Zakład był wielokrotnie modernizowany, m.in. poprzez uruchomienie w pełni zautomatyzowanego magazynu wysokiego składowania.
- Zakład w Żninie (województwo kujawsko-pomorskie) – nowoczesny ośrodek produkcyjny zaopatrujący rynek w napoje gazowane w puszkach i butelkach PET.
Poza instalacjami rozlewniczymi w Michrowie i Żninie PepsiCo rozwija w Polsce także zakłady wytwarzające przekąski (m.in. nowoczesną fabrykę w miejscowości Święte koło Środy Śląskiej oraz zakłady w Tomaszowie Mazowieckim i Grodzisku Mazowieckim). Podział kompetencji nad Wisłą pozostaje zatem przejrzysty: podczas gdy na wielu zagranicznych rynkach rozlewem Pepsi zajmuje się piwowarski potentat Carlsberg, w Polsce produkcja napoju pozostaje niezmiennie w wyspecjalizowanych zakładach własnych koncernu PepsiCo.
