Polskie słodycze – historia kapitału i obecni właściciele polskich marek słodyczy
- Stan na dzień
- Podstawa ustaleń
- Źródła wskazane w treści artykułu.
- Zastrzeżenie
- Struktura właścicielska i miejsce produkcji mogą się zmienić po dacie weryfikacji.
Polskie słodycze to kategoria produktów o bogatej tradycji, sięgającej często XIX wieku. Klienci przywiązani do lokalnych smaków chętnie sięgają po wyroby znanych, historycznych firm, zakładając na co dzień, że wspierają rodzimy kapitał. W rzeczywistości jednak liczne polskie marki słodyczy przeszły w ostatnich dziesięcioleciach zaawansowane transformacje własnościowe. Skomplikowane losy przedwojennych fabryk, powojenne nacjonalizacje oraz dynamiczne prywatyzacje po 1989 roku sprawiły, że układ sił na rynku uległ drastycznym zmianom. Poniżej przyglądamy się trzem dużym graczom na krajowym rynku – firmom Lotte Wedel, Wawel S.A. oraz Colian Holding sp. z o.o. – aby sprawdzić, kto obecnie kontroluje ich produkcję i jak wyglądały ich biznesowe ścieżki.
E. Wedel: od warszawskiej manufaktury do azjatyckiego konglomeratu
Historia przedsiębiorstwa sięga 1851 roku, kiedy to Karol Ernest Wedel otworzył w Warszawie pierwszą cukiernię i niewielką manufakturę czekolady. Przez dekady firma rozwijała się jako stabilny biznes rodzinny. Po II wojnie światowej fabryka na warszawskim Kamionku została upaństwowiona i funkcjonowała pod szyldem Zakłady Przemysłu Cukierniczego im. 22 Lipca d. E. Wedel.
Faza wielkich zmian rozpoczęła się tuż po transformacji ustrojowej. W 1991 roku przedsiębiorstwo zostało sprywatyzowane i sprzedane amerykańskiemu koncernowi PepsiCo. Na przestrzeni kolejnych dwudziestu lat firma wielokrotnie zmieniała właścicieli, trafiając ostatecznie pod skrzydła Cadbury Schweppes (w 1999 roku), a następnie Kraft Foods (w 2010 roku). Kiedy w 2010 roku doszło do wielkiej fuzji i Kraft Foods kupiło Cadbury, Komisja Europejska nakazała natychmiastową sprzedaż marki E. Wedel w celu uniknięcia monopolizacji rynku. Ostatecznie w tym samym roku zapadła decyzja o kolejnej transakcji, a dla wielu konsumentów zagadką pozostawało, do kogo należy Wedel. Obecnie właścicielem warszawskiej marki jest potężny południowokoreańsko-japoński konglomerat Lotte Group. Transakcję szacowano wówczas na około 1 miliard złotych. Choć produkcja niezmiennie odbywa się w Polsce, a marka nawiązuje do historycznych tradycji, kapitał stojący za firmą Lotte Wedel ma charakter całkowicie zagraniczny.
Wawel S.A.: krakowskie tradycje pod szwajcarskimi skrzydłami
Kolejnym doskonałym przykładem uwielbianej od pokoleń marki jest krakowski Wawel. Przedsiębiorstwo to w obecnym kształcie opiera się m.in. na tradycjach Fabryki Czekolady i Cukrów A. Piasecki, która rozpoczęła działalność w 1898 roku. W 1951 roku doszło z kolei do centralizacji i połączenia aż trzech znanych krakowskich fabryk: A. Piasecki, Suchard oraz Pischinger. W ten sposób powołano do życia Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Wawel”.
W latach 90. XX wieku nowo powstałe przedsiębiorstwo przeszło niezbędny proces komercjalizacji oraz prywatyzacji i w 1998 roku zadebiutowało na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Rozwój firmy w XXI wieku przyniósł budowę nowoczesnego zakładu produkcyjnego w Dobczycach, który został oddany do użytku w 2006 roku. Mimo fizycznej obecności na południu Polski, część klientów nadal dopytuje, czy Wawel to polska firma. Odpowiedź można znaleźć w aktualnej strukturze akcjonariatu. Od 1998 roku strategicznym i całkowicie większościowym udziałowcem spółki Wawel S.A. jest szwajcarska firma Hosta International AG. Mając w posiadaniu pakiet 52,13% akcji (według stanu na 2021 rok), inwestor ten ma dominującą kontrolę nad całą organizacją. Co prawda inne znaczące pakiety akcji należą do otwartych funduszy emerytalnych, to jednak ostateczny głos przy kluczowych decyzjach ma kapitał szwajcarski.
Colian Holding: repolonizacja i rozbudowa portfolio
Na tle wyżej wymienionych podmiotów przejętych ostatecznie przez korporacje z zagranicy, mocno wyróżnia się grupa Colian Holding sp. z o.o. Jej początki wiążą się z rokiem 1990 i firmą Ziołopex. Od tego momentu polski prezes i założyciel całej grupy kapitałowej, Jan Kolański, konsekwentnie rozbudowywał krajowe imperium cukiernicze, doprowadzając do zjednoczenia wielu cenionych znaków towarowych.
W 2004 roku Colian dokonał strategicznego manewru, odkupując od korporacji Nestlé poznańską fabrykę czekolady. Tym samym, jeśli konsumenci zastanawiają się dzisiaj nad tym, kto jest właścicielem Goplany, najprostsza odpowiedź brzmi: jest to rodzimy kapitał reprezentowany przez biznesową strukturę rodziny Kolańskich. Oprócz historycznej Goplany, Colian zintegrował w swoim portfelu również inne wielkie słodyczowe szyldy – połączył m.in. bydgoską Jutrzenkę czy Fabrykę Cukierków Solidarność z Lublina, przejętą w 2013 roku. Dalsze inwestycje objęły nawet marki zagraniczne (jak brytyjskie Elizabeth Shaw).
Działania te znakomicie pokazują, że silne polskie marki słodyczy wciąż potrafią rozwijać się dzięki krajowym inwestycjom. Mimo obecności kapitału z Azji czy Szwajcarii, ostateczna struktura rynkowa daje konsumentom bardzo duże zróżnicowanie wyborów i pozwala na świadome podejście do zakupów słodyczy.
